Dochodzenie roszczeń od kontrahenta

1
8107

Inaugurując nowy dział* na maszprawo.org.pl opiszę różne formy dochodzenia roszczeń od nierzetelnych kontrahentów. Poniższe rozważania dotyczą sytuacji bezspornych, kiedy fakt zlecenia i wykonania usługi lub fakt sprzedaży i wydania towaru można w wysokim stopniu uprawdopodobnić, a kontrahent po prostu nie zapłacił mimo wyznaczonego terminu płatności lub wezwania go do zapłaty.

AKTUALNĄ WERSJĘ TEGO WPISU ZNAJDZIESZ NA STRONIE BIZNESPRAWO.COM W ARTYKULE POSTĘPOWANIE SĄDOWE – WYBRANE ZAGADNIENIA.

1. TRYB PROCEDOWANIA

W przypadku wierzytelności do 10.000 zł najprostszą formą jest pozew, który zostanie rozpoznany w postępowaniu uproszczonym.

Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U.1964.43.296)

Art. 505(1). Przepisy niniejszego działu stosuje się w następujących sprawach należących do właściwości sądów rejonowych:
1) o roszczenia wynikające z umów, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dziesięciu tysięcy złotych, a w sprawach o roszczenia wynikające z rękojmi, gwarancji jakości lub z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową sprzedaży konsumenckiej, jeżeli wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej kwoty,
2) o zapłatę czynszu najmu lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę oraz opłat z tytułu korzystania z lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej bez względu na wartość przedmiotu sporu.

W takim przypadku należy pamiętać, że pozew powinien być wniesiony na urzędowym formularzu. Jeżeli nasze roszczenie jest przedmiotowo inne niż te wymienione w art. 505(1) k.c. lub jego wysokość przekracza 10.000 zł, to pozew nadal może być wniesiony na urzędowym formularzu, jednak nie będzie to już obowiązkiem strony powodowej.

W dalszej kolejności należy ustalić, czy istnieją podstawy do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym lub upominawczym. Postępowanie uproszczone, nakazowe i upominawcze to typy postępowań odrębnych (innych niż postępowanie zwykłe), które mogą się na siebie nakładać. Upraszczając, sprawa może być równocześnie rozpoznawana w oparciu o przepisy dotyczące postępowania uproszczonego i upominawczego albo w trybie postępowania zwykłego i nakazowego, zwykłego i upominawczego, uproszczonego i nakazowego.

Klasyczną sytuacją jest rozpoznawanie sprawy w trybie uproszczonym i upominawczym. Sąd otrzymując pozew, w oparciu o przedłożone dowody, bez przeprowadzenia rozprawy wydaje nakaz zapłaty i zarządza jego doręczenie pozwanemu. Pozwany w terminie dwóch tygodni ma możliwość wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty. Jeśli tego nie zrobi, nakaz uprawomocnia się. Jeśli sprzeciw zostanie wniesiony w terminie, to sąd uchyla nakaz zapłaty i wyznacza rozprawę.

Art. 498. § 1. Nakaz zapłaty [w postępowaniu upominawczym- przyp. mój] wydaje się, jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego, a w innych sprawach, jeżeli przepis szczególny tak stanowi.
§ 2. W razie braku podstaw do wydania nakazu zapłaty przewodniczący wyznacza rozprawę (…).

Art. 499. Nakaz zapłaty [w postępowaniu upominawczym- przyp. mój] nie może być wydany, jeżeli według treści pozwu:
1) roszczenie jest oczywiście bezzasadne;
2) przytoczone okoliczności budzą wątpliwość;
3) zaspokojenie roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego;
4) miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju.

Nakaz zapłaty może być też wydany w trybie postępowania nakazowego. Jest to sytuacja komfortowa dla powoda, ponieważ wzruszenie tego nakazu jest dla pozwanego dużo trudniejsze, a nieprawomocny nakaz z postępowania nakazowego stanowi tytuł zabezpieczenia tj. możemy skierować go do komornika, a ten zajmie majątek dłużnika na poczet przyszłej egzekucji.

Przesłanki wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym są bardziej restrykcyjne niż w postępowaniu upominawczym, w którym sąd bazuje jedynie na swojej ocenie stopnia zasadności roszczenia powoda. W postępowaniu nakazowym konieczne jest przedstawienie zaakceptowanego przez dłużnika rachunku (np. podpisana przez dłużnika faktura) lub wezwania dłużnika do zapłaty i pisemnego oświadczenia dłużnika o uznaniu długu.

Art. 485. § 1. Sąd wydaje nakaz zapłaty [w postępowaniu nakazowym- przyp. mój], jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego albo świadczenia innych rzeczy zamiennych, a okoliczności uzasadniające dochodzone żądanie są udowodnione dołączonym do pozwu:
1) dokumentem urzędowym,
2) zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem,
3) wezwaniem dłużnika do zapłaty i pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu,
4) zaakceptowanym przez dłużnika żądaniem zapłaty, zwróconym przez bank i nie zapłaconym z powodu braku środków na rachunku bankowym.

Po otrzymaniu nakazu w postępowaniu nakazowym, pozwany może wnieść zarzuty (odpowiednik sprzeciwu), jednak będzie to związane z koniecznością uiszczenia opłaty, dzięki czemu zarzuty od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym są wnoszone dużo rzadziej niż sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym.

2. KOSZTY POSTĘPOWANIA

Roszczenia do 10.000 zł nie generują po stronie powoda zbyt wysokich kosztów. Maksymalna opłata za wniesienie pozwu w postępowaniu uproszczonym wynosi 300 zł, a nadto po uprawomocnieniu się nakazu lub wyroku, jest ona zasądzana od pozwanego na rzecz powoda w ramach zwrotu kosztów sądowych. Jeśli wartość roszczenia przekracza 10.000 zł lub nie podlega rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym, to opłata (tzw. wpis) wynosi 5% dochodzonego roszczenia.

Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2010.90.594 j.t.)

Art. 28. W sprawie podlegającej rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym pobiera się opłatę stałą od pozwu, przy wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu umowy, a od apelacji, przy wartości przedmiotu zaskarżenia:
1) do 2.000 złotych – 30 złotych;
2) ponad 2.000 złotych do 5.000 złotych – 100 złotych;
3) ponad 5.000 złotych do 7.500 złotych – 250 złotych;
4) ponad 7.500 złotych – 300 złotych.

Art. 13. 1. Opłatę stosunkową pobiera się w sprawach o prawa majątkowe; wynosi ona 5 % wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 złotych i nie więcej niż 100.000 złotych.

W przypadku postępowania nakazowego oraz elektronicznego postępowania upominawczego (będzie ono przedmiotem odrębnego wpisu), od pozwu pobiera się jedynie 1/4 opłaty obliczonej zgodnie z ww. przepisami, jednak nie mniej niż 30 zł. Kolejnym niewątpliwym plusem postępowania nakazowego jest fakt, że o ile w postępowaniu upominawczym wniesienie sprzeciwu nie kosztuje pozwanego ani grosza, o tyle w postępowaniu nakazowym wniesienie zarzutów kosztuje pozwanego aż 3/4 opłaty od wpisu, którą poniósł powód. Warto więc wprowadzić w swoim przedsiębiorstwie mechanizmy pozwalające na uzyskiwanie podpisów na fakturach lub pisemnych uznań długu po uprzednim wezwaniu do zapłaty.

Jeśli zdecydujemy się na wystąpienie do sądu za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika (w tym miejscu polecam się do kontaktu 🙂 ) to na naszą rzecz zostaną zasądzone dodatkowo koszty zastępstwa procesowego, zgodnie z poniższym przepisem. Są one identyczne dla radców prawnych i adwokatów. Koszty te wchodzą w skład kosztów sądowych i obciążają pozwanego po przegranej sprawie.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. (Dz.U.2013.490 j.t.)

§ 6. Stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:
1) do 500 zł – 60 zł;
2) powyżej 500 zł do 1.500 zł – 180 zł;
3) powyżej 1.500 zł do 5.000 zł – 600 zł;
4) powyżej 5.000 zł do 10.000 zł – 1.200 zł;
5) powyżej 10.000 zł do 50.000 zł – 2.400 zł;
6) powyżej 50.000 zł do 200.000 zł – 3.600 zł;
7) powyżej 200.000 zł – 7.200 zł.

3. WŁAŚCIWOŚĆ SĄDU

Zawsze możliwe jest wytoczenie powództwa przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania / siedziby dłużnika. Jest to tzw. właściwość ogólna. Nikt jednak nie lubi jeździć na drugi koniec Polski, szczególnie w przypadku, gdy dochodzona kwota nie jest znaczna.

Z pomocą przychodzi nam tzw. właściwość przemienna, która będzie miała zastosowanie przy długu oddawczym, a taki charakter ma wierzytelność pieniężna.Jeśli powód dochodzi spełnienia przez pozwanego jego zobowiązania wzajemnego polegającego na zapłacie sumy pieniężnej to świadczenie pieniężne powinno być spełnione w miejscu siedziby wierzyciela w chwili spełnienia świadczenia, na co wskazuje art. 454 k.c. Dzięki temu możemy wytoczyć powództwo przed sąd naszego miejsca zamieszkania, czy też siedziby. Korzystne jest również wskazywanie w umowach łączących nas z kontrahentami właściwości sądu, który będzie rozstrzygał ewentualne spory.

Kodeks postępowania cywilnego

Art. 34. Powództwo o zawarcie umowy, ustalenie jej treści, o zmianę umowy oraz o ustalenie istnienia umowy, o jej wykonanie, rozwiązanie lub unieważnienie, a także o odszkodowanie z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy można wytoczyć przed sąd miejsca jej wykonania. W razie wątpliwości miejsce wykonania umowy powinno być stwierdzone dokumentem.

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U.1964.16.93)

Art. 454. § 1. Jeżeli miejsce spełnienia świadczenia nie jest oznaczone ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione w miejscu, gdzie w chwili powstania zobowiązania dłużnik miał zamieszkanie lub siedzibę. Jednakże świadczenie pieniężne powinno być spełnione w miejscu zamieszkania lub w siedzibie wierzyciela w chwili spełnienia świadczenia; jeżeli wierzyciel zmienił miejsce zamieszkania lub siedzibę po powstaniu zobowiązania, ponosi spowodowaną przez tę zmianę nadwyżkę kosztów przesłania.
§ 2. Jeżeli zobowiązanie ma związek z przedsiębiorstwem dłużnika lub wierzyciela, o miejscu spełnienia świadczenia rozstrzyga siedziba przedsiębiorstwa.

W tym miejscu należy wskazać na podstawowy mankament elektronicznego postępowania upominawczego, o którym będę w przyszłości pisał. O ile wniesienie pozwu w tym trybie jest tańsze, o tyle po wniesieniu sprzeciwu od nakazu zapłaty przez dłużnika, sprawa jest przekazywana do sądu właściwości ogólnej dłużnika. Jeśli więc dłużnik ma miejsce zamieszkania / siedzibę daleko od nas, a mamy środki na uiszczenie opłaty sądowej, to lepiej wytoczyć powództwo w „tradycyjnej”, papierowej formie. Ponadto wydanie nakazu zapłaty w trybie elektronicznym nie jest zazwyczaj szybsze niż wydanie go przez sąd w tradycyjnej formie i trwa zazwyczaj 3-4 tygodnie.

4. INNE

Nie sposób omówić w jednym wpisie szeregu różnych sytuacji procesowych, które mogą nas spotkać. Jeżeli nie mamy środków na prowadzenie sprawy, możliwe jest złożenie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych, a w dalszej kolejności o przyznanie pełnomocnika z urzędu. Jeśli boimy się przegranej przy zbyt dużym roszczeniu, możliwe jest wytoczenie roszczenia jedynie o część powództwa, dzięki czemu znacznie zmniejszymy opłatę sądową, a już po wygranej sprawie wytoczymy kolejną, o pozostałą część roszczenia. Jeśli nie mamy czasu na prowadzenie sprawy, a chcemy jedynie przerwać bieg terminu przedawnienia, możemy zawezwać dłużnika do próby ugodowej, co kosztuje jedynie 40 zł. W tym trybie można też zawrzeć ugodę, której moc będzie równa wyrokowi sądowemu.

Każda sytuacja jest inna i wymaga analizy, tak aby dobrane zostały środki prawne, najkorzystniejsze dla klienta. Pozostaje mi w tym miejscu zachęcić do korzystania z profesjonalnej pomocy prawnej i dalszej lektury Poradnika przedsiębiorcy, tak aby poruszać się w gąszczu przepisów w sposób w miarę bezproblemowy, a przede wszystkim nieangażujący nadmiaru czasu i pieniędzy.

Reasumując, zarówno postępowanie upominawcze jak i nakazowe daje możliwość stosunkowo łatwego i taniego dochodzenia naszych roszczeń. Warto więc korzystać z tej możliwości oraz tak kształtować procedury w ramach własnego przedsiębiorstwa, aby możliwe było dochodzenie roszczeń w trybie postępowania nakazowego.

___________________________

*Nowym wpisem chciałbym zainaugurować dział pt. „Poradnik przedsiębiorcy”. Nie ulega wątpliwości, że ogromnym błędem naszego ustawodawstwa jest brak zróżnicowania pomiędzy mikroprzedsiębiorcami (w szczególności jednoosobowymi działalnościami gospodarczymi), a większymi podmiotami. I jedni i drudzy muszą sprostać coraz liczniejszym wymaganiom i zawiłościom wynikającym nie tylko z ilości przepisów, ale też z ich ciągłych nowelizacji. Ustawodawca problemu nie dostrzega, więc musimy rozwiązywać go sami edukując się i zabezpieczając, przed najczęstszymi błędami wynikającymi z nieznajomości prawa.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ