Nielegalne blokady na koła

10
10465

W ostatnim czasie wzrosła liczba incydentów związanych z blokadą kół w samochodach przez prywatne podmioty (np. firmy wynajmowane przez wspólnoty lub spółdzielnie mieszkaniowe). Konieczne jest przeanalizowanie kto dysponuje możliwością zakładania blokad na koła samochodowe oraz jakie środki prawne mają kierowcy, w przypadku znalezienia się w sytuacji założenia blokad.

Podmioty posiadające uprawnienia do zakładania blokad na koła samochodów

Należy wyraźnie podkreślić, iż wprost wskazane w przepisach uprawnienia do zakładania urządzeń do blokowania kół posiadają wyłącznie podmioty takie jak Policja lub straż miejska (gminna). Każdy inny podmiot dokonujący czynności, jaką jest blokada kół działa bez wyraźnej podstawy prawnej.

Prawo o ruchu drogowym
art. 130
(…)
ust. 8. Pojazd może być unieruchomiony przez zastosowanie urządzenia do blokowania kół w przypadku pozostawienia go w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nieutrudniającego ruchu lub niezagrażającego bezpieczeństwu.
ust. 9. Pojazd unieruchamia Policja lub straż gminna (miejska).

Prywatne podmioty nie mają żadnych uprawnień przyznanych wprost przez przepisy do zakładania blokad na koła w miejscu powszechnie dostępnym, przez które należy rozumieć przede wszystkim drogę publiczną lub teren położony przy niej.

Zagadnienie to było omawiane w odpowiedzi na jedną z interpelacji poselskich, w której stwierdzono co następuje:

„Warto zaznaczyć, iż parking zlokalizowany w obrębie takiej drogi jest uznawany jako miejsce ogólnodostępne, z którego może korzystać każdy uczestnik ruchu drogowego. Właściciele nieruchomości położonych w pobliżu takiego parkingu (np. spółdzielnie mieszkaniowe, stacje benzynowe) czy osoby lub podmioty przez nich najęte nie mogą dysponować miejscami parkingowymi i ograniczać do nich dostępu. Dotyczy to także działania polegającego na blokowaniu kół pojazdów należących do osób korzystających z takich miejsc. A więc nawet jeśli samochód został zaparkowany w miejscu, gdzie jest to zakazane, to i tak prywatny podmiot nie ma uprawnienia do zablokowania kół naszego pojazdu.

Natomiast w sytuacji zaparkowania pojazdu na prywatnej nieruchomości, gdzie postój jest zakazany, prywatnemu podmiotowi przysługują środki ochrony posesoryjnej (art. 344 k.c.), roszczenie negatoryjne (art.  222 § 2 k.c) oraz tzw. samopomoc uregulowana w art. 343 § 2 k.c.. W ramach niniejszych uprawnień prywatny podmiot może np. usunąć nasz pojazd ze swojej nieruchomości na nasz koszt. W takiej sytuacji, postępowanie prywatnego podmiotu byłoby jak najbardziej zgodne z literą prawa. Jednakże również w tym przypadku prywatny podmiot nie ma uprawnień do zakładania urządzań blokujących koła, nawet w sytuacji wcześniejszego uprzedzenia kierowcy o możliwości założenia blokady w formie ogłoszenia zamieszczonego przy wjeździe na teren posesji.”

Kodeks cywilny
Art. 222. (Roszczenie windykacyjne; roszczenie negatoryjne)
§ 1. Właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.
§ 2. Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.

Art. 343. (Dozwolona samopomoc) (…)
§ 2. Posiadacz nieruchomości może niezwłocznie po samowolnym naruszeniu posiadania przywrócić własnym działaniem stan poprzedni; nie wolno mu jednak stosować przy tym przemocy względem osób. (…)

Art. 344. (Ochrona posesoryjna)
§ 1. Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie (…) przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. (…)

W tym miejscu warto zaznaczyć, iż prywatnym podmiotom, bezsprzecznie może przysługiwać prawo żądania od kierowców wynagrodzenia za parkowanie pojazdów na ich terenie, jednakże niedopuszczalna jest formę dochodzenia takiego wynagrodzenia poprzez przymus. Zakładanie blokady przez prywatne podmioty i domaganie się zapłaty określonej sumy pieniężnej za jej zdjęcie jest nieprzewidzianym przez powszechnie obowiązujące przepisy prawa środkiem przymusu, który ma wymóc na kierowcach określone zachowanie tj. zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Takie działanie prywatnych podmiotów jest sprzeczne z przepisami prawa, ponieważ przymus w szeroko rozumianym tego słowa znaczeniu, mogą stosować wyłącznie organy wskazane przez ustawodawcę.

Legalna jazda

Jeśli potrzebujesz porady lub pomocy prawnej w zakresie wskazanym w artykule i nie tylko, odwiedź stronę LegalnaJazda.pl.legalna jazda

Nielegalne blokady na koła – uprawnienia kierowców

Założenie nielegalnej blokady na koła może być potraktowane m.in. jako naruszenie posiadania (cytowany art. 344 k.c.). W takim przypadku możemy w drodze postępowania sądowego domagać się odszkodowania za takie naruszenie.

W drugiej sytuacji nałożenie blokady może być potraktowane jako przestępstwo, bądź w większości przypadków jako wykroczenie w postaci uczynienia rzeczy (czasowo) niezdatną do użytku.

Kodeks karny
Art. 288
§ 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. Karze określonej w § 1 podlega także ten, kto przerywa lub uszkadza kabel podmorski albo narusza przepisy obowiązujące przy zakładaniu lub naprawie takiego kabla.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Kodeks wykroczeń
Art. 124
§ 1. Kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo są karalne.
§ 3. Ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.
§ 4. W razie popełnienia wykroczenia można orzec obowiązek zapłaty równowartości wyrządzonej szkody lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.

Niestety, istnieje dość duże prawdopodobieństwo, że nawet gdybyśmy złożyli odpowiedni wniosek o wszczęcie postępowania karnego to organy je prowadzące umorzą je z uwagi na np. znikomą społeczną szkodliwość czynu lub uznają, iż zachowanie sprawcy nie wypełniało przedmiotowych znamion czynu.

Dlatego, pewniejszym środkiem dochodzenia swoich praw wydaje się być powództwo o zapłatę odszkodowania za naruszenie naszego posiadania wytoczone w trybie postępowania cywilnego lub za szkodę poniesioną np. w związku z koniecznością wynajęcia taksówki lub pojazdu zastępczego. Jednakże skorzystanie z niniejszego rozwiązania, również nie zawsze gwarantuje osiągnięcie zamierzonego rezultatu, ponieważ w każdym przypadku indywidualne okoliczności sprawy mogą być przedmiotem odmiennej oceny sądu orzekającego w danej sprawie.

Kolejną możliwością (niezależną od dwóch wyżej przedstawionych) pozostaje żądanie zdjęcia blokady, podpisanie odpowiedniego zobowiązania, że zapłacimy wymaganą należność i czekanie, aż prywatny podmiot wytoczy powództwo o zapłatę. Wtedy istnieje szansa na to, że sąd oddali powództwo z uwagi na formę w której powód dochodził od nas zapłaty należności (tj. przez użycie przymusu, patrz wyżej).

Niestety, Policja czy straż miejska (gminna) nie mają przewidzianej wprost w przepisach możliwości działania przy zakładaniu przez podmioty prywatne nielegalnych blokad na koła. Rozsądnym rozwiązaniem może być kontakt z Policją, aby ta nakazała prywatnemu podmiotowi zdjęcie nielegalnej blokady na koła.

Źródło obrazu: Wikipedia. Licencja: GDFL

10 KOMENTARZE

  1. Mam pytania z innej strony.
    1. Jestem właścicielem miejsca parkingowego w garażu podziemnym: udział w nieruchomości wspólnej z prawem wyłącznego korzystania z miejsca. Jak mogę skutecznie chronić swoją własność przed notorycznym zajmowaniem miejsca przez inne osoby?
    2. Jaka jest prawna różnica pomiedzy blokadą na koło a szlabanem w galerii handlowej z której można wyjechać dopiero po zaplaceniu za parking? Czy wszystkie galerie handlowe działaja nielegalnie Pana zdaniem?
    Pozdrawam
    AK

    • Szanowny Panie

      Odpowiadając na Pana pierwsze pytanie to, jak to już zostało wspomniane w niniejszym artykule, Pan jako posiadacz wspomnianego miejsca parkingowego może domagać się od osoby, która bezprawnie na nim parkuje, niezwłocznego jego zwolnienia, a gdyby to żądanie nie odniosło zamierzonego skutku może Pan np. wezwać odpowiednie służby celem odholowania takowego pojazdu na koszt właściciela lub domagać się odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości, przy czym, w tym wypadku, musiałby Pan przede wszystkim udowodnić okres nieuprawnionego korzystania z Pańskiego miejsca parkingowego, jak i zdobyć dane osobowe naruszającego.
      Odnosząc się do Pańskiego drugiego pytania to zakładanie prywatnych blokad na koła jest naruszeniem naszego posiadania w sposób bezpośrednio ingerujący w naszą własność, natomiast stosowanie szlabanów na parkingach naszej własności w taki sposób nie narusza.
      Przechodząc do kwestii wymuszania od właściwego podmiotu zapłaty za postój na parkingu to należy zaznaczyć, iż warunkowanie podniesienia szlabanu od zapłaty stosownej kwoty pieniężnej jest niedopuszczalne. Podmiot jak najbardziej może domagać się uiszczenia opłaty za korzystanie z parkingu, jednakże sytuacja w której „albo Pan zapłaci albo Pana nie wypuścimy” nie może mieć miejsca, jest to sytuacja praktycznie tożsama z założeniem blokady na koła i żądaniem zapłaty określonej kwoty za jej zdjęcie. W takiej sytuacji możemy żądać, aby dany podmiot natychmiast wypuścił nas z parkingu i ewentualnie wystawił kwitek do zapłaty.

      • Szanowny Panie!

        Czyli, jak rozumiem, zamknięcie samochodu za szlabanem nie narusza prawa własności, a bezprawne jest uzależnianie jego otwarcia od zapłaty?
        Czym zatem samo założenie blokady różni się od tego szlabanu*? Czy gdyby szlaban był tuż za autem, tak żeby nie można go było ruszyć, byłby takim samym naruszeniem własności? Czy to, że unieruchomienie samochodu jest inne szlabanem niż blokadą warunkuje odległość jaką można przejechać, odczucie psychiczne, czy jakaś inna różnica?

        * Zakładam tutaj, że też na wezwanie parkującego blokadę się zdejmie i wręczy wezwanie do zapłaty, jak w Pana odpowiedzi

        Pozdrawiam

        PS. ten adres e-mail jest już poprawny

  2. Szanowny Panie

    założenie blokady na koła samochodu wkracza w sferę naszego faktycznego władztwa nad samochodem poprzez uniemożliwienie lub ograniczenie fizycznego władztwa nad nim. Założenie blokady powoduje, iż nie możemy z niego korzystać, nie możemy się nim poruszać, natomiast szlabany na parkingach co do zasady nie skutkują takim ograniczeniami. Z reguły, raczej swobodnie możemy przemieszczać się po obszarach parkingów.
    Szlaban jest po to abyśmy nie mogli wyjechać z parkingu bez zapłaty odpowiedniej kwoty pieniężnej, jednakże, w sytuacji gdy akurat nie mamy przy sobie pieniędzy to właściciel parkingu nie może zabronić nam wyjazdu z parkingu gdy tego zażądamy, natomiast w takiej sytuacji musimy się liczyć z tym, iż właściciel będzie chciał dochodzić należnej zapłaty za korzystanie z parkingu.
    Odnośnie ostatniego Pańskiego pytania, to hipotetycznie, gdyby powierzchnia parkingu pokrywała się z wielkością auta w taki sposób aby Pan nie mógł w żądną stronę się poruszyć, to ewentualnie można by przyjąć to za ograniczenie prawa własności podobne jak w przypadku założenia blokady na koła.

    Pozdrawiam

  3. Opisane w artykule zachowanie, wbrew wywodom autora, w znacznej większości przypadków nie wypełnia znamion ani art 288 kk ani 124 kw.

  4. Szanowny Panie,

    nie spotkałem się z takim przypadkiem, lecz mam pytanie odnośnie możliwości obejścia, unieruchomienia blokady. Czy jeżeli będę widział możliwość zdjęcia blokady w inny sposób tj. nawet uszkadzający lub całkowicie niszczący blokadę lub będę miał możliwość przetransportowania samochodu wraz z blokadą, to czy za takie zachowanie, mogę zostać pociągnięty do odpowiedzialności za uszkodzenie, zniszczenie blokady lub jej kradzież?

    Dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam

    • Szanowny Panie

      oczywiście, za takie zachowanie może Pan odpowiadać cywilne jak i karnie, ponieważ blokada stanowi czyjąś własność.

      pozdrawiam

  5. Czy da się z nimi wygrać? Wszystko jest tutaj ładnie opisane ale z tego co znalazłem w internecie to tego typu wyłudzenia bo tak trzeba to nazwać są po prostu bezkarne.

    Czy zna Pan przypadki wygranych spraw i zadośćuczynienia z tytułu takiej nielegalnej blokady?

    Zapłaciłem niedawno 150zł za taką przygodę na parkingu tak genialnie zakamuflowanym, że w życiu nie przyszłoby mi do głowy że jest prywatny.

    Nie odpuszczę bo właściciele takich „parkingów” działają na zasadach jakiś osiedlowych meneli „to jest mój teren więc albo dajesz piątkę albo wpier#ol”. Zamknij parking, zadzwoń na policję i niech auto usuną, obkop z każdej strony ale wara od kół szczególnie że nie stoję na twoim polu kukurydzy ale na czymś co sam nazwałeś parkingiem.

    Panie Sławomirze, czekam na kontakt z Pana strony. Nie odpuszczę takiego czegoś a widzę, że wiedzę ma Pan sporą w tym zakresie.

    • Szanowny Panie

      1. ewentualne wygranie sprawy w dużej mierze zależy od okoliczność faktycznych oraz od organu rozpatrującego takową sprawę;

      2. oczywiście w analogicznych sprawach dochodziło do zasądzania stosownych kwot odszkodowania

      pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ